Deszcz na Podhalu nie jest wyjątkiem, tylko częścią krajobrazu. Pada tu także latem, czasem przez kilka godzin, czasem przez dwa dni z rzędu. Kto przyjeżdża z jednym, sztywnym planem, łatwo się rozczarowuje. Kto ma w zanadrzu kilka pomysłów, często wspomina deszczowy dzień jako jeden z ciekawszych. Uporządkujmy te pomysły według odległości od Bukowiny Tatrzańskiej i rodzaju pogody.

Najpierw prognoza, potem decyzja

Zanim zapadnie decyzja o wyjeździe, dobrze sprawdzić, jaki to deszcz. Przelotne opady z przejaśnieniami nie wykluczają spaceru po dolinie. Całodzienna ulewa to sygnał, by szukać atrakcji pod dachem. Przy takiej aurze najlepiej sprawdzają się muzea, kawiarnie i hotelowe baseny. Warto też pamiętać, że pogoda w Tatrach bywa bardzo lokalna. Nad Morskim Okiem może świecić słońce, gdy w Bukowinie siąpi, i odwrotnie. Przy burzy lub silnym wietrze wycieczki w wyższe partie gór odpadają bez dyskusji.

Krótki deszcz, krótki szlak

Gdy prognoza zapowiada przerwy w opadach, sprawdzą się łatwe, utwardzone trasy. Droga nad Morskie Oko zaczyna się na Palenicy Białczańskiej, około 15 minut jazdy od hotelu. Większą część trasy można pokonać fasiągiem albo elektrycznym busem, co docenią rodzice z małymi dziećmi. Dobrym wyborem jest też Dolina Kościeliska. W sezonie można tam wejść do Jaskini Mroźnej, oświetlonej i bezpiecznej nawet dla kilkulatków. W okolicy znajdują się także Jaskinia Mylna i Raptawicka, dla bardziej wytrwałych.

Bukowina Tatrzańska na spokojny spacer

Nie zawsze trzeba jechać daleko. W samej Bukowinie Tatrzańskiej można spędzić deszczowe przedpołudnie w ciekawy sposób. Warto zajrzeć do Domu Ludowego, który od lat jest ośrodkiem góralskiej kultury we wsi. Spacer między drewnianymi chałupami pokazuje, jak wyglądała dawna zabudowa Podhala. Przy lekkiej mżawce taka wycieczka ma swój urok, a do hotelu wraca się w kilka minut. To dobra opcja, gdy nikt nie ma ochoty na dłuższą jazdę samochodem. Krótki dystans oznacza też łatwy powrót, gdy deszcz nagle przybierze na sile.

Polecamy:  Gdzie na wakacje 2023 – Malta czy Rodos?

Zakopane pod dachem

Zakopane leży około 15 kilometrów od Bukowiny i przy słabej pogodzie staje się naturalnym kierunkiem. Muzeum Tatrzańskie pokazuje kulturę regionu w przystępny sposób. Są tu haftowane gorsety, instrumenty pasterskie i wypchane zwierzęta tatrzańskie, które zwykle zachwycają dzieci. W Muzeum Oscypka można zobaczyć, jak powstaje góralski ser, a czasem spróbować własnych sił. Dla najmłodszych przygotowano też papugarnię, Illusion House i Myszogród. Gdy pojawi się przejaśnienie, opłaca się wjechać kolejką na Gubałówkę. Stamtąd prowadzi łatwy spacer w kierunku Butorowego Wierchu, z widokiem na Tatry, gdy chmury choć na chwilę się rozejdą. Na Krupówkach łatwo też znaleźć przytulną kawiarnię, w której da się przeczekać najsilniejszą ulewę.

Architektura i historia na deszczowe popołudnie

Podhale ma bogate dziedzictwo, które najlepiej odkrywa się bez pośpiechu. Kaplica Najświętszego Serca Jezusa w Jaszczurówce, zaprojektowana przez Stanisława Witkiewicza, to perła stylu zakopiańskiego. Pod parasolem warto przejść się po Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku. Spoczywają tu ludzie związani z Tatrami, w tym Kornel Makuszyński. Mżawka dodaje temu miejscu nastroju, a tłumów zwykle nie ma. Miłośnicy architektury mogą też wybrać się do Kaplicy św. Krzyża na Kalatówkach, również projektu Witkiewicza. Droga do niej jest jednak dłuższa i lepiej zostawić ją na dzień z przelotnymi opadami.

Przyroda bez wysokogórskiego ryzyka

Tatrzański Park Edukacyjny w Zakopanem to dobry kompromis między nauką a ruchem na świeżym powietrzu. Ścieżka częściowo prowadzi pod gołym niebem, więc kurtki przeciwdeszczowe będą potrzebne. Dzieci mogą tu poznać tatrzańską faunę i florę, a podczas warsztatów dowiedzieć się, jak żyją świstaki czy kozice. Taka wycieczka trwa kilka godzin i nie wymaga kondycji. Dobrze sprawdza się u rodzin z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym.

Polecamy:  Majówka 2024 – gdzie wyjechać? Polecane miejsca w Polsce i za granicą

Deszcz jesienią i zimą

Poza sezonem letnim deszczowy dzień wygląda nieco inaczej. Jesienią opady często łączą się z mgłą i chłodem, a zimą z deszczem ze śniegiem. Wtedy szczególnie ważne jest, by nie przemoczyć butów i nie wychłodzić organizmu. Krótsze wyjścia sprawdzają się lepiej niż całodzienne wycieczki. Trzeba też pamiętać o krótkim dniu i wcześniejszym zmroku. Część atrakcji, w tym niektóre jaskinie, jest poza sezonem zamknięta. Przed wyjazdem warto więc sprawdzić godziny otwarcia wybranych miejsc.

Co zabrać na deszczową wycieczkę

Mokre ubranie potrafi zepsuć najlepszy plan. Przed wyjazdem warto spakować:

  • kurtki z membranądla wszystkich, także dla najmłodszych;
  • zapasowe skarpety i koszulkiw szczelnym worku;
  • pokrowiec na plecak, chroniący dokumenty i telefon;
  • termos z gorącą herbatą, nieoceniony przy chłodzie;
  • buty z dobrą podeszwą, bo mokre kamienie są śliskie.

Gdy najlepszy plan to zostać na miejscu

Czasem najrozsądniej jest nigdzie nie jechać. Hotel BUKOVINA ma tyle atrakcji pod dachem, że ulewa nie stanowi problemu. Dzieci od 3 roku życia bawią się w Klubie Malucha, starsze mogą spędzić czas w sali gier i Strefie Rozrywki. Rodzice zyskują wtedy chwilę dla siebie, na przykład na masaż dla dwojga „Time Together” w strefie Wellness BUKOVINA. Ciekawe propozycje wycieczek w taką pogodę zebrano w praktycznym poradniku https://www.hotelbukovina.pl/blog/gdzie-jechac-gdy-pada-deszcz-praktyczny-poradnik-dla-gosci-hotelu-bukovina na stronie hotelu. Przydaje się zwłaszcza rodzinom, które chcą wcześniej przygotować plan awaryjny.

Ciepła woda na zakończenie dnia

Deszczowy dzień pod Tatrami. Gdzie pojechać, gdy pada deszcz, i kiedy lepiej zostać w hotelu

Niezależnie od wyboru, deszczowy dzień najlepiej zakończyć w termach. Po powrocie z wycieczki wystarczy przebrać się w strój kąpielowy i zejść z pokoju wprost na baseny. Termy BUKOVINA to 12 basenów z wodą geotermalną o temperaturze od 30 do 38°C i osiem rodzajów saun. Mokre ubrania schną na kaloryferze, a zmarznięte dłonie szybko odzyskują czucie. Kąpiel w basenie zewnętrznym, gdy na taflę spadają krople deszczu, ma zresztą swój niepowtarzalny klimat. Po takim wieczorze nikt nie żałuje, że rano padało.

Polecamy:  Dlaczego warto nocować na Gubałówce? 7 powodów, dla których warto wybrać nocleg z widokiem na Tatry